Gregory Crewdson


ktoś przypomniał mi w komentarzu o amerykańskim fotografie Gregory Crewdsonie, na którego prace natrafiłam jakiś czas temu i które wywarły na mnie ogromne wrażenie, są strasznie niepokojące, postaci i wnętrza odrealnione, z pogranicza snu i jawy, sądzę, że przypadną do gustu każdemu miłosnikowi obrazów Lyncha, co tu dużo mówic, zobaczcie sami

28 odpowiedzi na “Gregory Crewdson”

  1. czesc, co slychac?
    tak ostatnio w koncu znow znalazlam Twojego bloga, co mnie strasznie ucieszylo.
    i tak sobie pomyslalam, ze moze napiszesz mi, o czyms, z czym sama mam problem. z tego, co zauwazylam to masz bardziej glamour outfity niz sportowe, chodzi mi o sukienki i spodnice. jezu, teraz jest tak zimno, ze jak tylko wychodze w sukience z domu to zamarzam! zmieniasz jakos podejscie na zime, w sensie nosisz jeansy or sth ? bo ja nienawidze dzinsow i juz sama nie wiem, co mam zrobic, haha
    takie durne teenage drama
    ahoj!

  2. Moim zdaniem są bardzo realne, pokazują naturę człowieka, którą myślę każdy ma w sobie, lecz stara się to jak najbardziej ukryć.

  3. Typowo Lynchowski klimat, lubię takie surrealistyczne klimaty,najbardziej podoba mi się to zdjęcie w ulewie ! Jak tam życie na filozofii płynie ?:) Zadowolona?

  4. bardzo, bardzo zadowolona!

    noszę ciepłe i raczej dłuższe kurtki, najbardziej lubię spodnie bryczesy, nie za bardzo lubię jeansy a jak jest ekstremalnie zimno to zakładam pod nie rajstopy

    świetny ten blog

  5. nie! tak patrze i myślałam, że chodzi Ci o ten przy dworcu na ligocie, do którego chodzę

    w centrum nie mam pojęcia, nie chodzę tam

  6. hej Laura 😉 mogłabyś napisać jak się Twoje włosy sprawują ? Wspominałaś coś ostatnio, że musisz tam znowu pojechać żeby ta fryzjerka coś tam podkleiła bo taśmy Ci odpadły przy myciu włosów? Teraz jest już ok? No i przede wszystkim chodzi mi też o jakoś włosów. Nie plączą się już tak ekstremalnie? Ja sama przedłużam i zachęciłaś mnie tą metodą no i czas najwyższy zainwestować w jakieś lepsze włosy 😉 Do tej fryzjerki u której przedłużasz trzeba się jakoś wcześniej umawiać, ma jakiś napięty harmonogram ? Bo rozumiem, że jesteś z niej zadowolona?
    Będę wdzięczna za odpowiedź bo chciałabym sobie przed sylwestrem przedłużyć 😉 Pozdrawiam

  7. podkleiła mi klejem stixon czy jakoś tak i trzymają się – myłam 3 razy od tej pory i nic nie odpadło 😉
    jeżeli chodzi o jakośc – są zajebiste! w ogóle się nie kołtunią, wystarczy, że kilka razy przejadę szczotką a są gładkie i lśniące. ja przedłużam u niej od lat, zawsze jestem zadowolona. trzeba zadzwonic wcześniej i się umówic, bo włosy słowiańskie zamawia na bieżąco, dla klientki. jeśli chcesz to mogę podac Ci jej nr – 505 047 298, salon jest maleńki, w Gliwicach na ul. Lipowej

  8. Super, dzięki 😉 Skontaktuję się z nią w takim razie. Jeśli możesz to powiedz mi jeszcze czy płaciłaś równo 1000 zł czy może więcej ?

  9. Wow, niesamowite. Niby normalne sytuacje, ale strasznie niepokojące.

    Btw, odnalazłam dziś sklep Parfois w Silesi… rzeczywiście cuda tam mają. :)) A Ty odwiedziłaś już tę nową restaurację, Jeff's? 🙂 Jeśli nie to polecam, fanką jestem od dawna, pyszne jedzenie. 😉

  10. hej, Laura! czy Twoje futro z nutrii też jest tak okropnie szorstkie? a wiesz w ogóle może czy jest farbowane, czy takie ciemne z natury? pytam, bo ostatnio rozdarłam swoje norki i teraz mama proponuje mi te nutrie na jakiś czas, ale są okropne w dotyku, a przez kolor wyglądają jakby były wyliniałe

  11. mnie się Olga nie podoba, wygląda jak świnka. kibicowałam Ani, fajnie sobie poradziła w Paryżu, trochę się ogarnęła i NADAJE SIĘ

    950zł ale ja nie mam najdłuższych, mam przedłużone długością 50cm

    taaak, jest szorstkie i ciężkie, nie chodze w nim przez to

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.