thou canst not touch the freedom of my mind


Fruit of the Loom crewneck, hardware store bracelet, sh shorts

68 odpowiedzi na “thou canst not touch the freedom of my mind”

  1. Do dziewczyny która pytała się o Biochemię Urody — Mam dosyć spore problemy z trądzikiem i używam toniku do twarzy z kwasami AHA/BHA 10% i szczerze mogę go polecić. Tylko trzeba uważać, bo on bardzo mocno złuszcza naskórek i każda cera jest inna i inaczej może na to zareagować. Używam go około 2 tygodnie i widzę naprawdę super efekty – wągry na brodzie zniknęły, zaskórniki to samo, pryszcze pojawiają się już o wiele rzadziej, a wierz mi że miałam ich sporo. Razem z tym tonikiem używam jeszcze serum-olejek na blizny, bo po pryszczach mam ich trochę na twarzy i stopniowo robią się coraz jaśniejsze i spłycają się. Dla porównania zużyłam chyba 3 słoiczki no scaru (50zł) i nic nie pomogło, a ten olejek na serio mi pomaga, a kosztuje koło dwóch dych, jest mega wydajny. Z BU używam jeszcze olejku kokosowego, który jest moim mistrzem, bo smaruję nim paznokcie, robię maseczki na włosy, smaruje nim usta (świetna baza pod szminkę!), nawet rzęsy i brwi, które teraz są super gęste i grube. Na razie mogę polecić te 3 produkty, wiem że na wizażu jest mnóstwo recenzji na temat BU to możesz poszperać 😉

  2. nic nie kupić, a nie mieć weny to 2 zupełnie inne sprawy 😉 zawsze znajdzie się jakiś anonimek, który usilnie próbuje "bronić" laury.. kurde, po 1. nie podliżesz się jej tym, po 2. po kiego chuja miałbyś to robić skoro jesteś tym pierdolonym anonimem 😀

  3. Mhm, proste jak najbardziej, z tym, że takie ubrania najlepiej wyglądają na tak zwanych 'wieszakach' (bez urazy, taki typ sylwetki czy też ostra dieta, co kto woli, Wasz wybór). Ty natomiast jesteś szczupła, ale możesz się pochwalić kawałkiem biustu i tyłka i wydaje mi się, że momentami właśnie przez nie wyglądasz na potężniejszą, aniżeli jesteś. I to broń Boże nie jest żaden 'hejt', ot takie przemyślenia innej biuściastej 😉

  4. Lauro, jakbyś miała możliwość zarabiania na blogu zgodziłabyś się? Gdzieś tam była o tym mowa i dziwie się, bo jesteś super ogarnięta dziewczyna (przynajmniej wydajesz się taka) do tego pięknie ubierającą się. Widać, że starasz się dodawać jak najlepsze zdjęcia i dbasz o wygląd bloga. Jeśli znajdzie się jakiś DOBRY reklamodawca nie bój się reakcji ludzi. Prowadzenie bloga zabiera jako tako trochę czasu a jeśli można na nim zarobić to czemu nie. Wiem, że nie zgodzisz się reklamować żelazka albo firanek więc nie ma co się bać. Tym bardziej, że wkładasz tu trochę swoich pieniędzy, chcesz kupic lepszy aparat a wydaje mi się, że głównie po to, żeby były lepsze jakościowo zdjęcia i zeby jeszcze milej się je oglądało.

  5. mam chyba dużo propozycji ale nie chcę zgadzac się na siłę, chyba rozumiesz… jeżeli ktoś zaproponuje coś, co mi się naprawdę spodoba (a do tej pory się tak nei zdarzyło) zareklamuję bez wahania. nie chcę wciskac kitu ludziom, nie lubię. haha, śmieszne też, że odzywa się sporo firm kosmetycznych, dziwi mnie to, bo myślałam, że to glównie do blogerek, które się tym zajmują… aparat kupuję w poniedziałek, więc jakośc zdjęc na pewno się poprawi a jak już ogarnę funkcje to w ogóle, haha! zawsze to odwlekałam ale musze miec dobrą, podstawową lustrzankę, czy zdjęcia tutaj, czy jakiś wyjazd, czy po prostu… 🙂

  6. Anonimowy 30 sierpnia 2012 17:16 piszesz o tym, żeby napisać o tym co kupiła nie potrzebuje weny, ale może nie chciała pisać o czymś konkretnym? ludzieee…

    Anonimowy30 sierpnia 2012 20:18 pierdolonym anonimem jesteś również Ty 🙂

  7. to bardzo dobry aparat. sama mam w domu 3 aparaty: d5100 brata, d90 rodziców i swój d3000 i najbardziej lubię robic zdjęcia d3000, ma słabsze parametry od 2 pozostałych ale mam wrażenie, że zdjęcia są czystsze i bez szumów.

  8. no niestety zgadzam sie, bo w tym skórzanym płaszczu wyglądasz tak, jakby był na Ciebie za duży i pochodził od starszego brata, który jeździ na motorze;p heh, taki pierwsze skojarzenie mi przyszło w momencie gdy zobaczyłam to zdjęcie…

  9. Wiadomo, że to, jak leżą ubrania zależne jest od figury. Inaczej będzie wyglądać bardzo szczupła AlicePoint a inaczej Laura. Mi się strasznie podoba figura Laury, szczególnie jej pupa ( mam nadzieję, że nikt nie odbierze tego źle :d) i myślę, że to wina zdjęć, że wygląda w takim secie na trochę większą. W sukienkach widać jej talię, szczupłe nogi, a luźniejsze fity po prostu na fotkach dodają parę kg. Mam nadzieję, że nic tu nie zostanie źle zrozumiane 🙂

  10. hej w sumie to troche bez sensu komentarz no ale musze… trafilam jakos przypadkiem na twojego bloga i doslownie powalila mnie twoja uroda, nie wiedzialam ze istnieja takie piekne osoby w rzeczywistym swiecie. nie dziwi mnie w ogole twoja atencja dla lyncha – wygladasz jakbys sie urodzila w jego glowie. fajnie ze istniejesz – jakkolwiek zabawnie i pretensjonalnie by to nie zabrzmialo 😀 pozdrawiam

Dodaj komentarz