red eyes


PLNY LALA sweatshirt

59 odpowiedzi na “red eyes”

  1. Sponsor wymaga więc trzeba coś na odczep się dodać. I nie mam nic do samego układu firma blogerka,ale niech że to jakiś smak i estetykę zachowa.

  2. miło mi 🙂 znowu musze odpowiedziec, ze ze wszytskim, z luznymi jeansami, z rurkami, ze spodniczkami i sukienkami, do wszystkiego pasują podobnie jak zwykle plaskie skorzane sztyblety 😀

  3. Laura ja mam takie pytanie, czy znasz jakieś dobre marki farb do włosów, które byś poleciła?…Włosy farbujesz sama, czy w salonie fryzjerskim?…Jaki kolor farby aktualnie posiadasz na swoich włoskach?…Z góry ślicznie dziękuję za odpowiedź i cieplutko pozdrawiam! 😉

  4. farbuję u fryzjera. farby drogeryjne to wszystkie jedno i to samo gówno, chociaż mnie korci odświezyc kolor na własną rękę to czekam aż będę w Katowicach u swojego fryzjera

  5. W jednym z komentarzy odpisałaś komuś, że nie masz kompleksów. Twoje naturalne usta nie są kompleksem, skoro je powiększasz? Pytam tylko z ciekawości. Nie odbierz tego jako atak 🙂

  6. przez słowo kompleks rozumiem coś, co spędza człowiekowi sen z powiek – gdyby usta były tego rodzaju kompleksem powiększylabym je dawno temu a nigdy o tym nie myślalam – swoich nie miałam jakichś małych. powiększyłam, bo miałam możliwość (pierwszy raz jako "manekin" na praktykach kumpeli na kosmetologii), stwierdziłam, że jest lepiej i przy tym zostałam 🙂

  7. a skoro już temat fryzjera, to mogłabyś polecić jakiegoś konkretnego w katowicach? szukam od paru lat dobrego fryzjera, byłam w wielu salonach i akademiach fryzjerskich. i dalej nie jestem w pełni zadowolona ;(

  8. a i przepraszam że tak męczę, ale mogłabyś napisać orientacyjnie jakie ceny za strzyżenie? bo jestem chyba ślepa, ale w internecie nie widze

  9. to jest salon dwóch osob, Bartka i Renaty, oboje są super. a cena za strzyżenie – nie wiem, bo zawsze jak skracalam wlosy to w komplecie z farbowaniem. ale ogolnie maja przyzwoite ceny

  10. Laura, pisałaś, że Twoje botki z Venezii spiszą się w zimę. One są ocieplane? Te buty z Acne też bardziej wydają się pasować na jesień niż polską zimę.

  11. A nie sądzisz, że gdyby nie naszywki większość modeli można byłoby znaleźć w gorszych czy lepszych sieciówkach, ale w niższych cenach?

  12. nie, ja oszalałam na punkcie zamszowych spodni a nigdzie takich nie widziałam. płaszcze 100% wełna też tyle kosztują, H&Mowe czy zarowe to w większości akryl. tak samo skórzane kurtki. jak dla mnie to marka levelu np. filles a papa a w porownaniu z nimi i tak mają tanie rzeczy

  13. nie wiem, chyba nie, ale chodzilam całą ubiegłą zimę i nie było mi zimno w stopy. te Acne tez sie nadadza, mialam bardzo podobne z Zary, nieocieplane, i tez nie odmarzały mi palce

  14. Czemu osoby nie pochodzące z Warszawy noszą bluzy z napisem "Warszawska lala"? Dziwna moda. Myślałam, że z napisem na bluzie fajnie by było się utożsamiać.

  15. Z tymi firmami to trochę bzdury, zarówno hm, zara jak i np reserved ale także wiele innych firm należą do jednego właściciela – inditex się bodajze nazywa, ta firma korzysta z fabryk głównie w chinach i indiach gdzie dzieci harują za gówniane grosze. Ubrania są nijakiej jakości, lepiej sprawdzić wcześniej co kupujemy i kto nam te ubrania szyje, albo chociaż metki made in sprawdzić w sklepie przed zakupem. Najlepsze są wg mnie niemieckie firmy typu esprit i marc o'polo ale także skandynawska gina tricot gdzie są ubrania z Turcji bardzo dobrej jakości. Można też poszukać polskich firm. Będę wdzięczna za opublikowanie tego komentarza A jak mi nie wierzycie to poczytajcie w necie, pełno artykułów jest.

  16. i jak ten s? ja jestem drobniejsza, przymierzałam tylko m, bo też mi się bardzo spodobał, ale właśnie m była na mnie za mała, niekorzystnie zwęża górę i wyglądałam jak parówka, mimo że jestem drobna. nie mierzyłam innych rozmiarów i jestem ciekawa 😉

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.