SI-MI x Joanna Horodyńska



SI-MI x Joanna Horodyńska dress, GSQ bra, Apart earrings, Zahara Leather bag, Zara boots

53 odpowiedzi na “SI-MI x Joanna Horodyńska”

  1. jest półprzezroczysty tak jakby 🙂 poprosiłam koleżankę, żeby zamazała mi sutek dla świętego spokoju, bo na pewno znalazłyby się osoby, które by przeżywały, że widać na zdjęciach a akurat na tak jasnym było to bardzo wyeksponowane – nie chcę zamieszania (chociaż da mnie osobiście to nic kontrowersyjnego)

  2. dzięki! nikon d80 + 1.8 50mm – za niedługo będę zmieniać sprzęt i wystawię ten zestaw na sprzedaż jakby ktoś był zainteresowany. za jakiś miesiąc, bo jeszcze ostatecznie nie wybrałam nowego zestawu 🙂

  3. Laura, co kupujesz mamie na gwiazdkę? Masz jakieś pomysły? Nie chcę kolejny raz dawać jej biżuterii, kosmetyków itp.

  4. zrobię listę propozcycji prezentów na dniach, będa różne rzeczy i może podsunę jakiś pomyśl. jeszcze nie wiem co kupię 🙂

  5. tak jak nie przepadam za rozpinanymi swetrami tak ten jest świetny 🙂 śmiesznie się składa, bo chciałam go kupić wczoraj w Warszawie, ale bylam już tak obładowana, że jeszcze nie wzięląm

  6. Widziałam, że byłaś tak na jakiejś premierze w tym stroju i szczerze mówiąc trochę jak luksusowa prostytutka. To nie żaden hejt, żeby nie było. To jest moje osobiste skojarzenie. Dla mnie to jest słabe jak się wychodzi między ludzi z gołym tyłkiem i sutkami na wierzchu. Jakbym z Tobą rozmawiała to chyba czułabym się jak w klubie go go. Po prostu mało to smaczne i mało ma wspólnego z modą. Podkreślam – jak dla mnie.
    Przeglądając ostatnio twojego bloga/snapy zastawiam się o co chodzi. Raz cycki wypchnięte do przodu, raz płaszczyk dla 40-latki. Ciężko stwierdzić na kogo się kreujesz.

  7. właśnie nie kreuję się a robię to, co mi się podoba. najczęściej zakładam klasyczne rzeczy o wysokim stopniu „grzeczności", czasami najdzie mnie dzień streetwearowy a raz na ruski rok mam ochotę na coś trochę „trashy" typu dekolt z max ściśniętym biustem (nie mówię o tym stroju, bo zupełnie go tak nie odbieram mimo przezroczystości)… bo mam – i czemu niby nie? martwiłabym się dopiero wtedy, gdy zachwiałyby się proporcję i codziennie serwowałabym Wam rażące podkreślanie kobiecości a to u mnie sporadyczne. ja nie czuję jakiejkolwiek presji, że nie mogę czegoś zrobic, bo jestem uwiązana do jednego schematu i nie mam zamiaru + ja też nie odbieram komentarza jako hejt, żeby było jasne

  8. Właśnie że ten strój jest paradoksalny, bo wyglądasz niesamowicie elegancko i z klasą a mocno widać bieliznę czyli to samo co w przezroczystych koronkowych kiecach Dolce&Gabbana.

  9. No wlasnie, przod sie jeszcze broni , natomiast tyl wyglada slabo szczegolnie pupa , pisze bo widzialam, nie jest to krytyka ciebie tylko projektantki

  10. Lauro skąd są majtki z tego zdjęcia? wiem, że to głupie pytanie ale nigdzie nie mogę znaleźć czarnych, gładkich z wysokim stanem

  11. Laura podsuniesz jakiś dobry pomysł na prezent ślubny dla koleżanki i jej partnera? moze przychodzi ci na myśl cos na co nie wpadłam

  12. Masz w sobie tyle wrodzonej klasy, że nawet półnagi (i bardzo atrakcyjny) cyc mnie u Ciebie nie razi <3 😀

  13. projekt nie ma raczej nic do rzeczy, bo to po prostu lejąca szeroka sukienka wiązana paskiem i tyle – jest do niej dołączona opcjonalna halka jak ktoś nie chce aż takich dużych przezroczystości 🙂 podejrzewam, że chodzi Ci o to, że za bardzo prześwituje w tym miejscu – zakładając ją na bieliznę trzeba kontrolować tak, żeby na tyłku były cały czas plisy, bo wtedy jest dużo mniej przezroczysta a przesuwają się np. jak się usiądzie i na pewno nie zawsze pamiętałam żeby od razu to poprawić

  14. w ogóle nie glupie 🙂 to są takie bezszwowe z wysokim stanem (aż do talii) z Intimissimi, baardzo ładnie wykrojone. myślę, że z niskimi przezroczyste sukienki wyglądają gorzej, na insta mam taką wersję

  15. Lauro, czy w tej torebce zmieści się zeszyt formatu a5? Może wpadła Ci w oko jakaś torebka na codzien?

  16. Lepiej bym tego nie podsumowała,po prostu negliż niewiele ma wspólnego z klasą i wprowadza dyskomfort dla rozmówcy,podejrzewam,że nie było osoby która by nie spojrzała,ale może o to chodzi…

  17. Haha, a ja nie zauważyłam żadnych prześwitów, sutków i tym podobnych "bezeceństw", tylko piękną sukienkę na pięknej kobiecie. I raz i drugi patrzę i dopiero coś tam wypatrzyłam, jak poczytałam troche komentarzy. Że coś prześwituje.
    Albo mnie tak zachwyciło, że nie dowidziałam, albo już taka zepsuta jestem, czy coś …:):)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.