Roboty Ręczne sweater & patent leather skirt


Roboty Ręczne sweater, SI-MI x Joanna Horodyńska skirt, Apart earrings, Zahara Leather bag

52 odpowiedzi na “Roboty Ręczne sweater & patent leather skirt”

  1. hmm, myślę, że trzeba na to patrzeć z szerszej perspektywy, w odniesieniu do cen ręcznie robionych swetrów w ogóle + do cen innych produktów marek podobnego kalibru, przykładowo – mostrami.pl, rynek dyktuje stawki, jeżeli koszula z wiskozy kosztuje 400zł to ręcznie robiony sweter wełny nie będzie tylko 200zł droższy. RR mają już wieloletnią dobrze wyrobioną markę na polskiej mapie modowej, wzory są ciekawe, jakość wełny wysoka a rzeczy nie są robione masowo. gdzieś w czeluściach allegro na pewno można kupić dużo tańszy sweter szyty ręcznie nie odbiegający jakością od użytkownika typu Swetry_Wełniane i nawet trafić na jakiś naprawdę fajny wzór, to bardzo dobry pomysł, ale po prostu w sposób naturalny takie marki inaczej się wyceniają

  2. tak, przez to jem nieregularnie, rzadko chce mi sie wyjść dokładnie w planowej porze posiłku. problem w tym, że takich naprawdę smacznych knajp nie ma tutaj dużo i jem w zasadzie w kółko to samo 😀 piec na Szewskiej, osiem misek, hint (część rzeczy jest świetna, część średnia), dinette, panczo, osiem misek, nadodrze, shrimp house, gniazdo, etno w ovo, phathathai, ragu to moje ulubione miejsca

  3. nie uważasz, że nuit blanche jest za słodki i ciężki w porównaniu z black opium? chciałam zwykłe black opium, chłopak się pomylił, kupił nuit blanche i zastanawiam się czy zostawić, nie są najgorsze, może na lato się sprawdzą

  4. Cześć, błagam nie kasuj komentarza i proszę odp :/
    Patrze na Ciebie i bardzo mnie inspirujesz, nie tylko estetycznie ale też jako osoba z pasją i ambicjami. Jak ty to robisz że dodajesz regularnie posty, wybierasz te wszystkie stylizacje, cykasz foty…kiedy masz na to czas? Myślisz codziennie o tym co wrzucić na bloga? jak się ubrać? gdzie się wybrać na zdj żeby było ciekawie? co z resztą zajęć? Pytam, bo ja od roku próbuje założyć bloga ale codzienne obowiązki i myślenie o blogu zajmuje mi tyle czasu że nie mam siły do tego 😀 gdzie iść, w co się ubrać, jakie zdj zrobić+codzienne obowiązki (praca)+tylko wolne weekendy. Jak ty to godziłaś na początku i czy wgl godziłaś, jak to wyglądało u Ciebie?
    I druga myśl, czy na początku jak nie mogłaś sobie pozwolić na drogie rzeczy (bo rzeczy które sama kupujesz a nie dostajesz od firm są drogie) nadal widziałaś sens w prowadzeniu bloga? bo nie oszukujmy się, ludzie lubią patrzeć na ładnych ludzi z ładnymi rzeczami a te naprawdę ładne rzeczy są drogie. Czy uważasz żer osoba z mniejszym zasobem kasowym jest też w stanie prowadzić bloga o Twoim smaku estetycznym?
    Wiem że te pytania nie dotyczą mody ale bardzo zależało by mi na Twojej opinii.
    Miłego wieczoru 🙂

  5. miło mi 🙂 dlatego zajmuję się tylko blogiem. jak zakładałam bloga to studiowałam i bez problemu to łączyłam, ale wtedy było przy nim dużo mniej do roboty.
    pewnie, że tak, gdbyby ktoś na to patrzył w ten sposób to nie istniałby chyba żaden z "top" blogów, bo u większości to było połączone z rozwojem a nie na starcie. poza tym myślę, że też wiele zależy od osoby, mówimy o blogu modowym, ale i tak to w największej mierze człowiek przyciąga a nie ciuchy, są osoby, które mają genialne stylizacje a nikt ich nie śledzi, bo nie mają w sobie "czegoś". powinnaś spróbować i myślę, że najważniejsza jest systematyczność nawet jezeli na pcozątku wysiłek wkładany w bloga nie przynosi oczekiwanego rezultatu

  6. ostatnio śmiałam się z ułomności mojego nosa, bo na początku jak próbowałam ustalić czym różnią się te dwa Black Opium to po pierwszej analizie na nadgarstkach nie byłam tego w stanie ich rozróżnic. później jednak rzeczywiście wyczułam w Nuit Blanche ten „mleczny” zapach, to chyba ten ryż i podoba mi się bardziej, dlatego zostawiłam. ale zapachy (dla mnie) są na tyle zbliżone, że nie potrzebuję 2 wersji, wypsikanie w sumie 150ml zajęłoby mi chyba ćwierć wieku (nie używam ich na co dzień)

  7. dlaczego ludzie myślą, że klasa wiąże się tylko z kasą? w sieciówkach można czasem kupić ładne rzeczy. normalne, że nie są one jakiejś super jakości i na pewno nie będą służyły przez lata, ale mimo wszytko jak ma się wyrobiony gust i wie się czego chce to na 100% stworzy się coś fajnego. chyba niewiele blogerek startowało z takiego pułapu na jakim są teraz i dopiero w miarę rozwoju było je stać na lepsze ciuchy. jeśli masz pomysł na siebie to nawet nie myśl o tym, że nie stać cię na drogie rzeczy.
    znalazłam kiedyś przez przypadek bloga dziewczyny z Łodzi. angielska nazwa i styl, który prezentowała zmyliły mnie na tyle, że myślałam że to blog zagraniczny i dziewczyna nosi jakieś super ciuchy. dopiero po chwili zorientowałam się, że to Polka i większość ubrań, które ma na sobie to sieciówka, lumpeks i ciuchy szyte przez koleżanki, babcię itd. więc da się!

  8. http://www.carygrant.co.uk/sale-carlos-by-carlos-santana-portia-bootie-black-leather-p-666.html Znalazlam takie botki , niznanej mi firmy, ale wygladaja bardzo porzadniei ladnie wykonczone.jak sadzisz ladne?cena zachecajaca tylko ta numerowka mnie frapuje? Wychodziloby na to ze damskie buty zaczynaja sie od rozmiaru 38/9 do 44 ? I to info w nawiasie przy 9.5 wskazujace ze to 39,5 wiec sama nie wiem. Moze Ty Laura lub ktoras z czytelniczek potrafi to rozszyfrowac? Dziekuje

Dodaj komentarz