YSL Mascara Volume Effet Faux Cils / Armani High Precision Retouch


Ostatnio staram się testować więcej kosmetyków, żeby urozmaicić trochę zakładkę beauty, tworzę selekcję produktów rzeczywiście godnych polecenia.  Ostatnim odkryciem jest maskara YSL Volume Effet Faux Cils – dla mnie idealna. Jak wiecie, lubię zagęszczać rzęsy, ale nie przepadam za efektem ekstremalnego wydłużenia. Są dokładnie rozdzielone klasyczną szczotką, gęste, ale nie półmetrowe. Dodam, że pięknie pachnie, chociaż to akurat najmniej istotne.
Bardzo fajny jest też korektor Armani High Precision Retouch – ma baaardzo cienki aplikator, dzięki czemu łatwo zasmarować mini krostki nie tworząc wokół nich widocznego białego punktu, bardzo dobrze stapia się ze skórą. Bardziej do stosowania punktowego niż do korygowania większych obszarów.


33 odpowiedzi na “YSL Mascara Volume Effet Faux Cils / Armani High Precision Retouch”

  1. zwrócilam, zupełnie nie leżały na mnie, zazwyczaj jak kupuję w Zarze M to są całe luźne a tutaj udo było wąskie w stosunku do łydki i okazały się biodrówkami

  2. weź Lau, już drugi raz kupuję polecony przez ciebie kosmetyk i drugi raz jest to strzał w dziesiątkę 😛

  3. czesc 🙂 wiem ze odpowiadalas juz duzo razy na to pytanie ale na weeknd bede pierwszy raz w Katowicach i chce zapytac co gdzie warto pojsc? chodzi mi o jakies spacery po miescie gdzie jest najlepsza architektura bo widze ze mamy podobny gust jesli o to chodzi 🙂 gdzie na piwko gdzie na cos pysznego do zjedzenia 🙂 prosz o pomoc!

  4. Laura, mogłabyś zapytać o zniżkę na produkty Kevin Murphy ze strony hair2go? Wiem, że często podejmują współpracę, Ty chyba tez już kiedyś coś załatwiłaś.

  5. Mogłabys napisac po jakimś czasie użytkowania czy te zlote metalowe elementy w torebce Zosii Chylak nie odpryskuja czy nie odnawiają sie? Jak z jakością i wykonaniem torebki? Czy pasek jest wygodny do noszenia na ramieniu, chodzi o dlugosc i szerokosc?

  6. Podobaja Ci sie dodatki do domu typu Mydelniczka jakas taca czy np kubek przykładowo ale z imitacji marmuru czy tylko z prawdziwego?

  7. nawet się nie podekscytowałam tym żartem jak zobaczylam na fb, bo nei wiem kto to jest, haha 😀 nie znam tej "nowej" fali polskich aktorow

  8. zawsze to samo polecam osobom zainteresowanym architekturą i katowicką moderną – jest taki spacerownik Zofii Oslislo, ktory mozna kupić np. w Geszefcie, jest też w tej księgarni na Rondzie i na nim jest mapa z ciekawymi modernistycznymi obiektami. dużo fajnych kamienic jest w śródmieściu. koniecznie odwiedź kompleks budynków przy muzeum śląskim, można tam tez usiąść na kawę i coś przekąsić. jedzenie – oczywiscie Len Arte i… dalej nie wiem. na pewno otworzyły się w Kato jakieś godne uwagi miejsca, ale rzadko jestem. slyszalam dobre opinie o Prodiż Bistro przy fabryce porcelany. strefa centralna to też fajna miejscówka. o, i jak już jesteś na śląsku to kluchy trzeba zjeść – ostatnio byłam w Żurowni i jadłam tam super rzecz – tak jakby rolada w kluskach śląskich + kapusta i bardzo mi smakowało, tylko cięzko się po tym ruszyć 😀 żurek też jest podobno super, ale ja nie wiem, bo już nie zmieściłam. Azjatyckie – dobre jest Little Hanoi & More na Staromiejskiej. Novo. zrobiła się ładna pogoda to może już czynne są Sztauwajery – bardzo przyjemnie się tam siedzi przy jeziorze

  9. to już lepiej zapytać u lekarza, bo na trądzik działają głownie zabiegi medycyny estetycznej jakieś kwasy itp. i maście a nie produkty pielęgnacyjne z drogerii. na pojedyncze pryszcze nakładam Benzacne, ale to jest do stosowania punktowego 🙂

  10. sama nie wiem – tytuły takie jak Elle, HB wydają się dawać większe pole rozwoju ze względu na swoją wielkość, ale pierwsze do głowy przyszly mi Zwykłe Życie czy Szum

  11. z prawdziwego, ale np. mam słabość do mebli z lat 70, więc często zdarza się, że podobają mi się stoliki z "marmurowym" blatem (formica), które obiektywnie rzecz biorąc są badziewne. ale właśnie takie bibeloty zedydowanie z naturalnego, mam taki marmurowy blat, ktory waży tonę

  12. Ja ten tusz znam od zawsze i faktycznie efekt super, niestety ma wielka wadę mianowicie to jest chyba najmniej trwały ze wszystkich sephorowych tuszy, po miesiącu zasycha i po nałożeniu zaczyna sie sypać, wiem ze kiedyś odnowili formule ale i tak wg mnie słabo:(

  13. kofeina corner koło GK 🙂 i otwiera się shrimp house, jest też włoskie jedzenie novo i bułkęs – przepyszny pulled pork. No i klasycznie hurry curry 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.