Once again


GSQ body, Levi’s 501 CT jeans, Porte Privé blazer, Mumu Aida bag, Gucci loafers

55 odpowiedzi na “Once again”

  1. Lauro, wyglądasz obłędnie! Kilka razy mijałam Cię we Wrocławiu i za każdym razem mówiłam sobie, że w końcu podejdę i zagadam, ale nigdy nie miałam odwagi, bo w sumie głupio tak z dupy podchodzić do kogoś i mówić "o hej, czytam Twojego bloga! Jesteś za ładna!" 🙂 Robisz niesamowite wrażenie na żywo, a obserwuję Cię (:F) od czasów electricity, duży progres! Tak sobie myślę, że dobrze, że masz własną działalność, bo jakbyś miała robić w jakimś korpo, to zazdrosne hieny udusiłyby Cię choćby kartką papieru 😉
    PS. Nie wracaj już do bardzo ciemnych włosów z początku bloga – nie wyglądałaś w nich źle, ale teraz te kolory, to mistrzostwo. Twarz wygląda zupełnie inaczej, świeżo, promiennie, delikatnie, kobieco..

  2. L, kiedyś robiłaś posty, w których wstawiałaś swoje ulubione stylizacje z pokazów, może zaczęłabyś znowu to robić? zawsze jestem ciekawa, co Ci się najbardziej podoba. a przy okazji – jacy są Twoi ulubieni projektanci?

  3. w sumie nie mam ulubionych projektantów, często mi się to zmienia… gdybym musiała wybrać to chyba bylaby to Phoebe Philo. a domy mody – patrząc na ostatnie 2 sezony najbardziej podobają mi się kolekcje Gucci, Balenciaga, Celine i Saint Laurent. o, i Attico! mogę wrócić do takich wstawek 🙂

Dodaj komentarz