Wool coat & Oscar Tiye boots



Epuzer coat, Staud bag, Oscar Tiye over-the-knee boots

19 odpowiedzi na “Wool coat & Oscar Tiye boots”

  1. Ten płaszcz byłby mocnym 10/10 gdyby miał detale z naturalnego futra. Sztuczne niestety nie ma tego efektu, na ostatnim zdjęciu widać sztuczny połysk typowy dla fake fur. Teraz jest 8/10

  2. Nie rozumiem takich zdjęć, na których zasłaniasz twarz włosami – wyglądasz jak z horroru :O !!!

  3. naturalny połysk typowy dla naturalnych 'fur' z pewnością warty byłby efektu typowego dla cierpienia i śmierci zwierząt hodowanych na futro

  4. Jak udało Ci się tak szybko zapuścić włosy? Są prześliczne, tak przy okazji. Stosujesz jakieś zabiegi, witaminy? U mnie to niekończący się problem!

  5. Dziękuje 🙂 nie stosuje witamin a zabiegi – nie robię jakichś typowych kuracji, ale farbowanie tylko z olaplexem + używam serii repair Kevin Murphy

  6. czy wybrałabyś mokasyny Gucci w wersji Jordaan a nie Brixton, te ze sztywniejszej skróry? pisałaś, że te Twoje się rozeszły na szerokość a jak z trwałością? chodzi mi o to czy miękka skóra lepsza Twoim zdaniem czy nie?

  7. Hej Lusia,
    za kilka dni są 46 urodziny mojej mamy. Chciałabym poprosić Ciebie o wskazanie jakiegoś bezpiecznego modelu torebki na codzień, pojemnej i ładnej do 2000, który mogłabym jej sprezentować. Muszę przyznać, że ciężko mi trafić w jej gust choć ubiera się raczej zwyczajnie 🙂

  8. sama nie wiem. moje brixton się już bardzo zniszczyły, ale Jordaan też się zdzierają – moje botki są takiej twardości jak Jordaan, to jakby wydłużony w górę but, dół jest chyba ten sam a już po kilku wyjściach widzę, że będą szybko się niszczyć, mają po prostu bardzo cienką podeszwę, więc się obdzierają od chodzenia

  9. na pewno chcę te yeezy 500. a inne adidasy – w sumie cały czas podoba mi się to samo, buty typu cortez, adidasy w kształcie NB 990

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.