Cabo Verde, Africa


Epuzer shirt dress, Fendi slides / For Love & Lemons lace dress, Bizuu sweater / Self Love leopard dress, Louis Vuitton bag / Self Love red dress & leather belt / vintage Chanel swimsuit, Basique Eyewear sunnies / Self Love embrodied shirt, Levi’s 501 shorts, Dr. Martens boots / Le Petit Trou bra / Yeezy x Pornhub sweatshirt, Paris+Hendzel baseball cap
,

52 odpowiedzi na “Cabo Verde, Africa”

  1. widziałam Twoje tłumaczenie i oburzenie na insta w sprawie zdjęć dzieciaków, ok, rozumiem i wiem,że nie było złych intencji, ale czy do cholery każdy pierdzielony turysta musi trzaskać fotki czarnoskórym dzieciakom? czy jak odwiedzasz kraje skandynawskie robisz zdjęcia i umieszczasz uroczym, małym blondaskom? to ma jednak znamiona niefajności….

  2. dziękuję. ogólnie niewiele zmieniam w kolorze, bo zdjęcia robię na trybie aparatu, który ma ciepłą tonację. oczywiście zmieniam wg uznania jasność/kontrast/balans bieli itp., ale różnice są niewielkie w porównaniu do oryginału. do niektórych zdjęć dodaję ziarno, inne zmiękczam w całości, bo ostatnio lubię to "dreamy" wykończenie

  3. Po pierwsze, to normalne, ze fascynują nas i przykuwają nasza uwagę ludzie/kultury, z którymi nie obcujemy na co dzień. Nie rozumiem, dlaczego próbujesz doszukiwać się w tym czegoś negatywnego. Ciekawe jest tez to, ze gdyby była to relacja z dajmy na to Japonii i zrobiłabym zdjęcia małym Azjatom to tego komentarza by nie było, jestem o tym przekonana. Zdjecia nie są zrobione na zasadzie „ooo pa Janusz, czarne dziecko, zrobię zdjęcie” a po prostu jako spontaniczny zachwyt urodą i zachowaniem tych dzieci. Dodam, ze ogólnie nie jarają mnie dzieci, wręcz przeciwnie, ale czarne są po prostu słodkie i śliczne, wiec reaguje na nie większym entuzjazmem, nic nie poradzę. Na takiej samej zasadzie jak podobają mi się czarni faceci, bo taki jest mój typ. Idąc po dajmy na to Harlemie 3 razy minę kogoś, o kim pomyśle, ze jest przystojny a wśród dużego skupiska białych ludzi zdarzy się to powiedzmy raz na miesiac. Także skandynawskiemu blondaskowi albo azjatyckiemu dziecku zdjęcia nie zrobię, ponieważ po prostu nie wzbudza we mnie żadnych emocji. Komentarze takie jak ten na insta (lub nawet Twój, który nie jest jakimś chamskim atakiem) są podszyte założeniem, ze osoba czarna jest bezradna, uboga, głodna lub uciśniona (traktowana jako gorsza, dotknięta rasizmem, uprzedmiotowieniem i na pewno potrzebuje obrony) i tego zupełnie nie rozumiem. A co do ludzi na tej wyspie – podejrzewam, że za nic nie chcieliby się z nami zamienić miejscami i żyć w naszym "świecie" z nosem w smartfonie, smogu i otoczeniu smutnych i zestresowanych (w porównaniu do nich) ludzi, także współczucie to raczej kierowałabym w drugą stronę

  4. a w jaki sposób dbasz o dopasowanie kolorystyczne? mega mi się podoba to że nie widać jebitnego filtra który by ujednolicał wszystko, a mimo to całość twojego insta wygląda bardzo spójnie

  5. ostatnia nadzieja w Tobie! Gdzie mogę znaleźć długi czarny płaszcz taki do kostek? 🙁 i lateksową spódnice? Rzuciło ci się coś w oczy?

  6. Myślałaś już o stylizacji na święta? Bierzesz pod uwagę w doborze ubrań, że po kolacji będzie ci trochę odstawał brzuch czy masz totalnie wywalone? 😀

  7. Ile trwała u Ciebie rekonwalescencja po zabiegu powiększania piersi? Bardzo ładne masz, gdyby nie fakt że śledzę Cię dość długo, dalabym się nabrać że to Twoje naturalne!

  8. Zgadzam się z tobą, że Afrykę dość powszechnie kojarzy się z głodem i ubóstwem. Oczywiście nie jest to całkowicie prawda i są tam ludzie, którzy żyją normalnie jak my. Jednak Twoje założenia, które przedstawiałas na insta są po prostu błędne. Np. to że na Wyspach utrzymują się z turystyki i w związku z tym jest dobrze. Weźmy np. hotele, które tak naprawdę generują największe zyski. Ich właścicielami są firmy spoza Wysp, które oczywiście muszą płacić podatki itd. ale zwykli mieszkańcy jedynie tam pracują, nie zarabiając jakiś kokosów, nie oszukujmy się.
    Kolejna bzdura to, że jest im dobrze i nie są biedni, bo są zadbani i do tego było jakiś porównanie, że nie wygladają jak bezdomni w Polsce. Od kiedy bieda równa się bezdomność? Nawet biedni ludzie w Polsce starają się wyglądać godnie w związku z czym noszą czyste ubrania i dbają o dzieci. Bieda nie musi oznaczać chodzenia umorusanym…
    No i jeszcze wywody typu, że są uśmiechnięci, nie wyglądają jak ponurzy Polacy, więc pewnie są szczęśliwi i nie sa biedni. Te teksty pobiły wszystko. Chyba to jest oczywiste, że afrykańskie ludy czy tez generalnie Czarnoskórzy, mają kompletnie inne podejście do życia. Oni mają inną mentalność, żyją w innym klimacie i to, że może nie stać ich na wszytsko nie powoduje, że chodzą smutni. Poza tym jeśli Polacy żyliby w kraju, gdzie przez cały rok świeci słońce i jest ciepło, też pewnie mieliby inne podejście.
    Widziałem, że byłaś na objazdówkach przez Wyspy. Nie zastanowiło Cię np. jak wyglądają ich domy? Dlaczego bardzo dużo zabudowań jest niedokończonych/opuszczonych? Niestety Laura, ale brzmisz jak typowy nieświadomy niczego turysta, którego ignorancja kroczy przed nim dumnie jak paw. Twoje wypowiedzi i bronienie się przed atakiem były po prostu głupie. Chillowanie przy kompie, uśmiech i czysta koszulka nie świadczą o tym, że w kraju jest dobrze. A wystarczy poczytać nawet na głupiej wikipedii. 20% pkb to kasa, która przysyłają rodziny, które są za granicą. Wyspy korzystają bardzo mocno z pomocy międzynarodowej. To wszystko powoduje, że oczywiście na Wyspach nie ma głodu i skrajnej biedy, ale nie jest też tam tak dobrze jakby mogło Ci się wydawać. Polecam zagłębienie się w temat zanim otworzy się publicznie usta.
    PS. Ja nie mam nic przeciwko robieniu zdjęć i fotka dziecka z uśmiechem zawsze jest słodka. Gdy je zobaczyłem nie przyszły mi do głowy skojarzenia, że bogaty turysta robi zdjęcia biednym dzieciom. Jeśli już to raczej bym pomyślał o tym, że mimo ewentualnych przeciwności losu można być szczęśliwym i powinniśmy się zastanowić czy my żyjąc w mniejszym/większym luksusie tez potrafimy być tak szczęśliwi.
    Uważam jednak, że zestawienie zdjęć dzieci ze zdjęciami z biustem na wierzchu jest niefajne, nie na miejscu i kompletnie to wszystko do siebie nie pasuje. Wygląda jak mój randomowy album na telefonie. Wszystko w jednym worze. No ale to Twój blog…

  9. Czemu nadal nie jesteś w stanie przyznać się do powiększenia piersi? Zawsze pisałaś, że chcesz być szczera ze swoimi "fanami" i nie będziesz pisać o "dietach zmieniających rysy twarzy" itp.
    Laura, ludzie nie są głupi i ślepi 😀 naprawdę wystarczy zerknąć na zdjęcia sprzed kilku lat, na których biuścik masz niezbyt duży, poza tym nawet, jeśli dalej utrzymujesz, że masz naturalny biust (XD) musisz mieć chyba beton zamiast tkanki tłuszczowej, skoro w pozycji leżącej stoją sztywno 😀
    Naprawdę nie rozumiem – i nie tylko ja jak widzę – czemu nie chcesz się przyznać do zabiegu. Przecież to nic strasznego, a nie zawsze natura daje wszystko takie, jakie chciałoby się mieć.

  10. Zdjęcia warsztatowo świetne! Jak wszystkie tutaj. Zastanawia mnie jednak, dlaczego idziesz coraz bardziej w estetykę dosłownie erotyczną, która momentami ociera się o wulgarność: ekspozycja biustu, koronki, wysunięty język. Być może to kwestia mojego wyczucia estetycznego, ale dużo mocniejsza wizualnie wydawała mi się estetyka mniej oczywista, którą prezentowałaś przez wiele lat. Zestawienie stylu norm corn i naturalnej zmysłowości dawało poczucie jakiejś tajemnicy, było bardziej lynchowskie. Żałuję, że ją porzuciłaś.

  11. hej:) podobają Ci się wysokie uggi?
    https://www.eobuwie.com.pl/media/catalog/product/cache/image/650×650//0/0/0000198507978_emu-platinum_kolora_chestnutmp_02.jpg

    https://www.eobuwie.com.pl/media/catalog/product/cache/image/650×650//0/0/0000199846113_2__sw.jpg

    najbardziej podoba mi się w nich to, że będzie mi ciepło aż do kolana 😀 moją jedyną obawą jest, aby nie zniszczyły się brzydko, jak to uggi mają w zwyczaju. do czego mialabys ochote nosic takie buty?

  12. jakie czapki i szaliki masz ochotę nosić zimą? nie mogę chodzić z gołą głową i szyją, bo od razu jestem chora, a mam zawsze problem żeby takie dodatki pasowały mi do plaszcza. z puchowka nie ma problemu, bo to styl bardziej sportowy, ale trudno mi znalezc cos fajnego do czarnego i buroszarooliwkowego:) welnianego plaszcza. nic mi nie przychodzi do głowy, a Ty sie przeciez swietnie ubierasz! :*

  13. te "ślady" to kwestia nienaciśnięcia przycisku delete, nie mam żadnego problemu ze starymi zdjeciami, więc pomimo faktu, że już mi się nie podobają nie kasuję ich

  14. nie 😀 u mnie nigdy nie było jakoś super dużo osób na wigilii, więc po kolacji wjeżdżał dresik. lepiej zrobić trochę miejsca dla brzuszka, nie mogę się doczkać wigilijnego jedzonka, uwielbiam

  15. płaszcz na pewno MaxMara a z wersji bardziej budżetowych LeBRAND, H&M premium (mój oliwkowy jest prawie do kostek, z dobrej welny. Lateksowa spódnica Atsuko Kudo

  16. Tak samo zawzieta jak Ty nie umiejąca przyznać się do operacji xdd śledzę Cię od wielu lat (tj.od czasów twojej 'naturalności') i w pewnych kwestiach dot ubioru miałam Cię często za wzór więc nie nazwałabym Cię' łaską z internetu', szkoda tylko że tak się zmieniłaś, ale cóż -sława robi swoje.

  17. Bardzo mi przeszkadza, że tyle osób szczuje Laurę za jej rzekomo powiększony biust. Pamiętam, że Laura wcześniej pisała, że zabiegi plastyczne nie są dla niej tematem tabu i jeśli zrobiłaby sobie jakąś operację, to nie ukrywałaby jej. Rozumiem dlatego, że ktoś może się denerwować, czuć się oszukanym, jeśli widzi zmianę i przypisuje ją ingerencji chirurga, podczas gdy L. nie chciałaby tego komentować. Jednak myślę, że trzeba pamiętać o tym, że mimo wszystko to sprawa L. Nie można tak człowieka zamęczać, to jej fizyczność, jej seksualnosc i dlatego też, jej sprawa. Poza tym, ciało każdej dziewczyny może zmieniać się pod wpływem hormonów i zmian wagi. Być może bardziej niż kiedyś, teraz L podoba się duży biust i zamiast chodzić w miękkim biustonoszu lub w ogole bez (kiedy biust wydaje się mniejszy) nosi bieliznę z fiszbinami, która nawet bez wypełnienia pushup, przez samą swoją konstrukcję zajmuje więcej przestrzeni i biust wydaje się większy.
    To wszystko pomału zakrawa na krytykę seksualności Laury, że za dużo nagości, biustu, erotyki itd. Można dyskutować o wielu rzeczach, ale nalezy pamiętać o tym, aby nikogo po drodze nie krzywdzić, a w tym szczególnym wypadku, kiedy dyskusja dotyczy kobiecego ciała, czy nie pozwalamy sobie na zbyt wiele. Czy dyskutując, nie próbujemy ,,zawłaszczyć'' cudzej seksualnosci. Szczegolnie łatwo kogoś zranić w dyskusji w internecie, gdzie nie widać drugiego czlowieka i czasami bez tych wszystkich subtelnosci jak ton glosu i wyraz twarzy zwykla nieagresywna wypowiedz może brzmiec niezamierzenie ostro.
    Wyobrażam sobie, że Laurze po prostu robi się nieprzyjemnie, jak czyta takie rzeczy. Mi pewnie byłoby przykro.

  18. hmm, staram się dodawać co jakiś czas stosunkowo gładkie przerywniki, nie wrzucać za dużo zdjęć ze mną pod rząd (nie lubię jak pod rząd jest np. 10 zdjęć outfitu, chociaż oczywiście się to zdarza). nie używam tej aplikacji do układania zdjęć kolorystycznie, nie spinam się tym aż tak 🙂

  19. nie jestem sławna, haha. bloga prowadzę od wielu lat, po prostu na przestrzeni tego czasu dojrzałam stylowo, zmieniłam się. myślę, że nadal wszystko ma w sobie taki "mój" klimat 🙂

  20. W Afryce może być coca-cola 0.33 L, tak jak było w PRL (za "komuny"). W POokragłostolcowym bantustanie juz jest od lat …2000 0.25 L….

    Niestety… jexxą nas na wszystkim, na każdym mozliwym kroku…

  21. W tych martensach chodzisz za kare czy z przekory typu bo wypada bo to "słynna marka" ? ?

    Kup sobie kiedyś "zwykłe" polskie glany policyjne/wojskowe, zobaczysz co to są wygodne i dobre glany.

  22. Autorko, wszystko ok, ale z tym "smogiem" to POjechałaś.

    Wyjaśniam: Jest to "fakt medialny" lub inaczej "fakt prasowy".

    Co to oznacza? Otóż oznacza to ni mniej ni więcej jak kompletna bzdurę, wytworzoną dla potrzeb okreslonej grupy interesu, dla odwrócenia uwagi naiwnej gawiedzi od tematów zasadniczych tyczących naszej/ mojej ojczyzny-PL jak tez ogłupionej ekoterroryzmem zblazowanej ludnosci Eu zachodniej.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.